Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Rekordowe miliardy na kolej: Polska buduje najszybszą sieć w Europie

22.07.2026 Wideo
W 2025 roku polska kolej przewiozła 438 mln pasażerów – najwięcej od 30 lat. Rząd zapowiada budowę 4,7 tys. km nowych linii, w tym Kolei Dużych Prędkości, które połączą cały kraj, a podróż z Wrocławia do Warszawy skróci się do około 100 minut.
Wideo Rekordowe miliardy na kolej: Polska buduje najszybszą sieć w Europie

Rekordowa liczba pasażerów i ambitne plany rządu

W 2025 roku polska kolej osiągnęła historyczny wynik – przewiozła 438 mln pasażerów, co stanowi wzrost o 7,7% w porównaniu z rokiem poprzednim. To najwyższy poziom od ponad trzech dekad, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu tym środkiem transportu. Premier Donald Tusk, podczas specjalnego wydarzenia poświęconego modernizacji kolei, podkreślił, że celem jest uczynienie kolei najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków. Rząd zamierza w ciągu najbliższych lat doprowadzić do sytuacji, w której roczna liczba pasażerów sięgnie 800 mln – niemal tyle, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska.

„Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące. Będziemy mieli najszybszą kolej w Europie, bo Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wzrost liczby pasażerów nie jest przypadkowy. W ostatnich trzech latach przybyło aż 100 mln podróżnych, a przewoźnik PKP Intercity zwiększył liczbę codziennych połączeń o 130, przewożąc przy tym o 30% więcej osób. Te dane pokazują, że zmiany w polityce transportowej przynoszą wymierne efekty. Rząd zapowiada, że w 2026 roku kolej przewiezie 470 mln pasażerów, a w 2027 ma to być już 500 mln. Jeśli te prognozy się spełnią, Polska stanie się jednym z liderów kolejowego transportu pasażerskiego w Europie.

Zintegrowana Sieć Kolejowa – największy projekt infrastrukturalny

Kluczowym elementem strategii jest Zintegrowana Sieć Kolejowa – plan rozwoju transportu szynowego aż do 2050 roku. Zakłada on budowę 4,7 tys. km zupełnie nowych linii, w tym 2,7 tys. km przeznaczonych dla Kolei Dużych Prędkości (KDP). Ponadto 5,6 tys. km istniejących tras zostanie gruntownie zmodernizowanych. To więcej niż dwukrotnie większy zakres prac, niż przewidywały plany poprzedniej ekipy rządzącej. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że na te cele przeznaczono już 100 mld zł.

„Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację”

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

W praktyce oznacza to, że każdy powiat w Polsce zostanie włączony w sieć połączeń dalekobieżnych. Dziś wiele mniejszych miejscowości ma utrudniony dostęp do szybkiej kolei, co wpływa na ich atrakcyjność gospodarczą i społeczną. Rząd przywraca też połączenia, które zostały zlikwidowane w poprzednich latach. Do końca 2027 roku pociągi wrócą między innymi do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca oraz Stronia Śląskiego w województwie dolnośląskim. Dodatkowo bezpośrednie połączenie z Warszawą zyska Łomża.

  • 438 mln pasażerów w 2025 roku (wzrost o 7,7% r/r)
  • 100 mld zł na rozwój infrastruktury kolejowej
  • 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, w tym 2,7 tys. km KDP
  • Prędkość maksymalna KDP: 350 km/h
  • Docelowo 800 mln pasażerów rocznie
  • Planowane przywrócenie połączeń do 2027 roku m.in. do Stronia Śląskiego

Kolej Dużych Prędkości – 350 km/h i rewolucja w podróżowaniu

Najbardziej spektakularną częścią planu jest budowa linii Kolei Dużych Prędkości, po których pociągi będą mogły rozpędzać się do 350 km/h. To prędkość porównywalna z japońskimi Shinkansenami czy chińskimi szybkimi kolejami. W ramach projektu „Polska 100 minut” podróż z Warszawy do największych miast – w tym Wrocławia – ma trwać około 100 minut. Z kolei koncepcja „Polska w 3 godziny” zakłada, że przecięcie kraju z północy na południe lub ze wschodu na zachód będzie możliwe w zaledwie trzy godziny.

Dla porównania, obecnie przejazd z Wrocławia do Warszawy zajmuje średnio 3,5 godziny, a w szczycie nawet dłużej. Skrócenie czasu do około 100 minut diametralnie zmieni sposób postrzegania odległości. Mieszkańcy mniejszych miejscowości zyskają możliwość szybkiego dotarcia do aglomeracji, co może wpłynąć na decyzje o miejscu zamieszkania i pracy. Kolej Dużych Prędkości ma również ogromne znaczenie dla biznesu – ułatwi spotkania i rozwój gospodarczy regionów. Inwestycja ta ma charakter cywilizacyjny, jak podkreślają autorzy projektu, i jest porównywalna do budowy sieci autostrad za pierwszej kadencji Donalda Tuska.

Co to oznacza dla Wrocławia i Dolnego Śląska?

Wrocław, jako jedno z największych miast Polski i kluczowy węzeł komunikacyjny, jest bezpośrednim beneficjentem tych planów. Nowa linia Kolei Dużych Prędkości – w ramach tzw. szprychy nr 1 – ma połączyć stolicę Dolnego Śląska z Warszawą, Łodzią i Poznaniem. Dzięki temu Wrocław stanie się częścią sieci szybkich połączeń, co zwiększy jego atrakcyjność inwestycyjną i turystyczną. Mieszkańcy zyskają możliwość dojazdu do stolicy w czasie krótszym niż dwie godziny, co w praktyce umożliwi codzienne dojazdy do pracy lub studiów.

Ponadto w województwie dolnośląskim realizowane są konkretne projekty modernizacyjne. Przykładem jest przywrócenie połączeń do Stronia Śląskiego – malowniczej miejscowości w Sudetach, która przez lata pozostawała bez dostępu do kolei. Dla wrocławian oznacza to łatwiejszy dostęp do gór, rozwój turystyki weekendowej i nowe możliwości dla lokalnych przedsiębiorców. Wrocławskie firmy budowlane i inżynieryjne mogą liczyć na kontrakty przy budowie nowych linii i modernizacji istniejących. W samej aglomeracji wrocławskiej planowane są nowe przystanki i usprawnienia na liniach podmiejskich, które odciążą zatłoczone drogi.

Eksperci zwracają uwagę, że realizacja Zintegrowanej Sieci Kolejowej może znacząco wpłynąć na rynek nieruchomości w regionie. Miejscowości położone wzdłuż planowanych tras KDP, takie jak Oleśnica, Oława czy Brzeg, mogą zyskać na wartości. Wrocław, jako centralny punkt, stanie się jeszcze bardziej atrakcyjny dla firm logistycznych i technologicznych. Inwestycje w infrastrukturę kolejową to również szansa na zmniejszenie emisji spalin – kolej jest znacznie bardziej ekologiczna niż transport samochodowy. W kontekście walki ze smogiem we Wrocławiu, promocja kolei jako głównego środka transportu może przynieść wymierne korzyści dla jakości powietrza.