Sobota, 22 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Cezary, Tymoteusz
Polityka krajowa

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w NATO

07.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk zapowiedział przed posiedzeniem rządu dalsze wsparcie dla Ukrainy i ścisłą współpracę z NATO. Dodał też, że jutro mają pojawić się konkretne zmiany w ochronie zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w NATO

Polska stawia na NATO i dalsze wsparcie Ukrainy

Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk jasno postawił sprawę: Polska ma konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO i dalsze wspieranie Ukrainy. Szef rządu podkreślił, że obecny kurs państwa nie ma być zależny od bieżących emocji politycznych ani partyjnych sporów. W jego ocenie linia przyjęta przez rząd ma być stabilna i przewidywalna, a nie zmienna pod wpływem krajowych napięć.

Premier zaznaczył, że pomoc dla Kijowa nie wynika wyłącznie z solidarności czy przyzwoitości, ale przede wszystkim z interesu Polski i troski o własne bezpieczeństwo. W jego wypowiedzi wielokrotnie powracał wątek rosyjskiej agresji i potrzeby ograniczania zagrożenia dla Polski, regionu oraz całej Europy. Rząd zapowiada, że będzie kontynuował współpracę wojskową i bezpieczeństwa z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.

"Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, Premier

W tle tych deklaracji pojawia się także ważny sygnał z Ankary, gdzie rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO. Polskę reprezentują tam między innymi dwaj wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, oraz Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych. Jak podkreślił premier, ich obecność ma dać sojusznikom jasny sygnał, że polskie podejście do wojny rosyjsko-ukraińskiej jest stałe i odporne na polityczne gry wewnątrz kraju.

Rząd podkreśla: wsparcie Ukrainy ma być koordynowane z sojusznikami

Donald Tusk zwrócił uwagę, że wszystkie dotychczasowe formy wsparcia dla ukraińskiej armii były precyzyjnie uzgadniane z kierownictwem NATO. W jego ocenie Polska nie wybija się przed innych sojuszników ani pod względem wydatków, ani zakresu przekazywanego wsparcia. Taki model ma gwarantować, że działania Warszawy pozostają spójne z polityką całego Paktu Północnoatlantyckiego.

Premier powiedział również, że rząd będzie racjonalnie oceniać, co jest korzystne w relacjach z Ukrainą. Wskazał przy tym, że Polska nie działa naiwnie i potrafi stanowczo bronić własnych interesów, przywołując jako przykład sytuacje związane z ochroną polskich rolników. W tym ujęciu wsparcie dla Ukrainy ma iść w parze z pilnowaniem polskich spraw wewnętrznych oraz bezpieczeństwa gospodarki.

"Będziemy racjonalnie oceniać to, co nam się opłaca w relacjach z Ukrainą. Nie jesteśmy naiwni. Kiedy trzeba było bronić polskiego rolnika - to my to robiliśmy"

Donald Tusk, Premier

W wystąpieniu premiera mocno wybrzmiała także zapowiedź ścisłej współpracy w obszarze wojskowym. Rząd chce dalej wzmacniać obronę przed zagrożeniem ze strony Rosji i jednocześnie utrzymywać trwałe relacje z sojusznikami z NATO. Z perspektywy obywateli oznacza to kontynuację polityki, która łączy wsparcie dla Ukrainy z obroną własnego terytorium i pozycji Polski w regionie.

Dwudniowy szczyt NATO w Ankarze z udziałem polskich ministrów

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO, podczas którego Polska jest reprezentowana na wysokim szczeblu. Obecność Władysława Kosiniaka-Kamysza i Radosława Sikorskiego ma pokazać, że Warszawa chce aktywnie uczestniczyć w rozmowach o bezpieczeństwie w Europie i o dalszym wsparciu dla Ukrainy. To właśnie tam polska delegacja ma przekazywać sojusznikom stanowisko rządu dotyczące stabilności i przewidywalności polityki państwa wobec wojny.

Premier podkreślił, że przekaz wysyłany na forum sojuszu jest prosty: polskie działania nie mają być uzależnione od chwilowych sporów politycznych. W praktyce oznacza to próbę utrzymania jednolitego kursu w sprawach bezpieczeństwa, bez względu na napięcia między partiami. Dla sojuszników ma to być sygnał, że Polska pozostaje wiarygodnym partnerem, który nie zmienia kursu pod wpływem krótkotrwałych emocji.

  • 2024 r. - dwudniowy szczyt NATO rozpoczął się dziś w Ankarze
  • 2 wicepremierów reprezentuje Polskę na spotkaniu: Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski
  • Wsparcie dla Ukrainy ma być nadal koordynowane z kierownictwem NATO
  • Rząd zapowiada działania mające ograniczyć zagrożenie ze strony Rosji dla Polski, regionu i całej Europy

Jutro mają pojawić się zmiany w ochronie zdrowia

Podczas tego samego wystąpienia premier odniósł się także do sytuacji w ochronie zdrowia. Zapowiedział, że już jutro przedstawione zostaną konkretne rozwiązania systemowe, które mają zapobiegać dalszym nieprawidłowościom. Chodzi o problemy w obszarze płac, wyceny świadczeń oraz organizacji pracy szpitali, czyli elementy wpływające bezpośrednio na funkcjonowanie całego systemu i jakość leczenia pacjentów.

Donald Tusk poinformował, że wszystkie zmiany, które można wprowadzić decyzją minister zdrowia, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, mają zostać przygotowane w trybie pilnym. Jednocześnie przyznał, że nie będzie to łatwy proces i nie wszystkim przypadnie do gustu. Część spraw ma wymagać zmian ustawowych, czyli szerszych decyzji podejmowanych na poziomie parlamentu.

"Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi"

Donald Tusk, Premier

Premier odniósł się też do nieprawidłowości wykrywanych w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Zaznaczył, że zadaniem rządu nie jest wskazywanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do tego, by osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje poniosły odpowiedzialność także przed wymiarem sprawiedliwości. Równolegle ma być kontynuowany proces kontroli oraz egzekwowania przepisów prawa i zasad przyzwoitości, co ma uporządkować funkcjonowanie szpitali i wzmocnić nadzór nad systemem.