Przemoc wobec nastolatka w Leśnicy. Policja ustaliła podejrzewanych
Dwa zdarzenia, ten sam nastolatek i pięć ustalonych osób. Policja przypomina, że przemoc nie pozostaje bez konsekwencji.
Policjanci z Komisariatu Policji Wrocław-Leśnica zajęli się dwoma zdarzeniami, w których grupa młodych osób miała stosować przemoc wobec nastolatka. Funkcjonariusze ustalili osoby podejrzewane o udział w incydentach i przeprowadzili z nimi czynności procesowe.
Do zdarzeń doszło w sierpniu i wrześniu na terenie Leśnicy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że młodzi ludzie mieli dopuścić się przemocy fizycznej wobec tego samego nastolatka. Policjanci prowadzili działania, by wyjaśnić okoliczności obu sytuacji i zidentyfikować osoby, które mogły brać w nich udział.
Ustalono pięć osób podejrzewanych o związek ze zdarzeniami. Czynności procesowe przeprowadzono już z czterema osobami nieletnimi. Jeden z uczestników ukończył 17 lat pomiędzy pierwszym a drugim incydentem. Za czyn związany z drugim zdarzeniem będzie odpowiadał na zasadach Kodeksu karnego, a nie przed sądem rodzinnym. Usłyszał zarzuty udziału w pobiciu oraz spowodowania obrażeń ciała. Policjanci kontynuują ustalenia.
Wrocławscy funkcjonariusze zapowiadają również działania profilaktyczne w szkołach. Spotkania edukacyjne mają zwiększać świadomość młodzieży na temat skutków agresji, przemocy rówieśniczej i niewłaściwych zachowań.
W przeciwdziałaniu przemocy istotne są także działania rodziców i opiekunów. Rozmowy o szacunku, odpowiedzialności, empatii i poszanowaniu innych powinny odbywać się również w domu. Ważne jest też zainteresowanie dorosłych tym, co młodzi robią w internecie, z kim utrzymują kontakty i jakie emocje im towarzyszą.
Skuteczna ochrona przed przemocą wymaga współpracy szkoły, Policji i rodziny. Wspólne działania, reagowanie na niepokojące sygnały i otwarta rozmowa z młodzieżą mogą pomóc zapobiegać krzywdzeniu innych.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja Informacje Wrocław
Lokalny serwis informacyjny Wrocławia i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd