Wypadki 31.07.2026

Pijany kierowca z sądowym zakazem spowodował groźny wypadek w Siechnicach. Jedna pasażerka jechała w bagażniku

W nocy w Siechnicach pijany kierowca z zakazem rozbił audi. Siedem osób w aucie, jedna w bagażniku. Oto skutki.

Komenda Wojewódzka Policji

Podwale 31/33, 50-040 Wrocław

Do groźnego zdarzenia doszło w nocy na ulicy Kolejowej w Siechnicach. Funkcjonariusze wrocławskiej drogówki otrzymali zgłoszenie o wypadku z udziałem audi A4. Jak wstępnie ustalono, pojazd z nieznanych przyczyn wypadł z jezdni, uderzył w znak drogowy, a następnie w drzewo.

W samochodzie przebywało łącznie siedem osób – kierowca i sześciu pasażerów. Jedna z kobiet podróżowała w bagażniku, co zakończyło się dla niej poważnymi obrażeniami. Jak ustalono, wszystkie osoby w wieku od 19 do 27 lat to obcokrajowcy, a każda z nich znajdowała się pod wpływem alkoholu.

Konsekwencje wypadku były ciężkie. Cztery pasażerki trafiły do szpitala. U jednej z nich stwierdzono złamanie kręgosłupa i żeber. Pozostałe poszkodowane pozostają pod obserwacją lekarzy.

Przeprowadzone badanie wykazało, że kierowca miał w organizmie alkohol, a ponadto obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany. Za spowodowanie wypadku z ciężkimi obrażeniami grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Niewykluczone, że po odbyciu kary może zostać deportowany z Polski.

Na miejscu zdarzenia pojawił się także brat kierującego, który przyjechał samochodem. Okazało się, że on również jest nietrzeźwy, w związku z czym również został zatrzymany.

Teraz sprawą zajmie się prokurator. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu będzie zależeć od zebranych dowodów i wyników badań. Mężczyźnie grozi wieloletnia odsiadka i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22 latami w mediach lokalnych, pilnuje faktów i tempa miejskich tematów.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.