Nocna tragedia na kąpielisku w Siechnicach. Nie żyje 19-latek
19-latek zniknął pod wodą po skoku do wody na kąpielisku Błękitna Laguna. Koledzy wyciągnęli dwóch, ale jego nie zdążyli. Mimo reanimacji zmarł w szpitalu.
Do śmiertelnego wypadku doszło wczoraj tuż przed godziną 22:00 na terenie kąpieliska Błękitna Laguna w Siechnicach. Według wstępnych ustaleń, jeden z młodych mężczyzn po skoku do wody zaczął się topić. Na ratunek natychmiast ruszyli jego koledzy.
Dwóm z nich, w tym wcześniej potrzebującemu pomocy, udało się wydostać na brzeg. Niestety, 19-letni mężczyzna zniknął pod taflą wody. Po odnalezieniu go przez służby ratownicze, na miejscu od razu rozpoczęto reanimację. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie, ale niestety nie udało się go uratować.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają teraz dokładne okoliczności tej tragedii.
Funkcjonariusze apelują o rozwagę nad wodą. Przypominają, aby nie przeceniać swoich umiejętności i nie skakać do wody w nieznanych miejscach. Zwracają również uwagę, że próba ratowania tonącej osoby bez odpowiedniego przygotowania może skończyć się kolejną tragedią.
W przypadku zauważenia tonięcia należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub 601 100 100. Jeśli nie mamy odpowiednich umiejętności, nie wchodźmy do wody. Zamiast tego rzućmy tonącemu przedmiot wypornościowy lub podajmy długi kij, aby przyciągnąć go do brzegu, nie narażając własnego życia.
Źródło: policja.gov.pl