Fałszywe telefony i inwestycje. Mieszkańcy stracili ponad 620 tys. zł
Siedem oszustw w jeden weekend i ponad 620 tys. zł strat. Sprawdź, jak działali przestępcy i na co uważać.
Miniony weekend przyniósł siedem oszustw w powiecie wrocławskim. Przestępcy stosowali trzy metody, a straty mieszkańców przekroczyły 620 tysięcy złotych. Wykorzystywali obawy o zdrowie bliskich, a także nadzieję na korzystną transakcję lub szybki zarobek. Poszkodowani to mieszkańcy Wrocławia w wieku od 23 do 90 lat.
Policjanci przypominają: zanim przekażesz gotówkę, weźmiesz kredyt lub zrobisz przelew, zakończ rozmowę i zweryfikuj usłyszaną informację.
Fałszywa historia o chorobie bliskiej osoby
90-letni wrocławianin odebrał telefon od osób, które przekonywały, że ktoś z jego rodziny zachorował na sepsę i pilnie potrzebuje bardzo drogiego leku. Mężczyzna uwierzył w tę opowieść i stracił 60 tysięcy złotych.
Do 86-letniej mieszkanki Wrocławia zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Twierdziła, że jest ciężko chora i może umrzeć, jeśli nie dostanie kosztownego lekarstwa. Seniorka przekazała gotówkę nieznajomej. Straty wyniosły łącznie ponad 40 tysięcy złotych.
Podszywanie się pod pracowników instytucji
69-letnia wrocławianka rozmawiała przez telefon z osobami podającymi się za pracownika poczty i policjanta. Usłyszała, że jej majątek jest zagrożony. Uwierzyła rozmówcom i oddała nieznanej osobie ponad 48 tysięcy złotych.
69-letniego mieszkańca Wrocławia oszukał człowiek przedstawiający się jako pracownik banku. Mężczyzna zaciągnął dwa kredyty, po czym przekazał pożyczone pieniądze w umówionych miejscach. Stracił ponad 198 tysięcy złotych.
Fałszywe oferty i inwestycje
23-letnią wrocławiankę osoby podające się za przedstawicieli firmy namówiły do opłacenia sprowadzenia dwóch samochodów z Azji. Kobieta wykonała trzy przelewy na wskazany rachunek. Straciła 127 tysięcy złotych.
49-letnia mieszkanka Wrocławia zainteresowała się internetową propozycją inwestowania w akcje znanej spółki. Oszuści uzyskali dostęp do jej rachunku, a kobieta straciła ponad 10 tysięcy złotych.
Na zamieszczony w mediach społecznościowych wpis o inwestowaniu odpowiedziała także 48-letnia wrocławianka. Skontaktowała się z nią osoba, która nakłoniła ją do założenia kont na platformach inwestycyjnych i wpłacania kolejnych pieniędzy. Straty przekroczyły 138 tysięcy złotych.
Przestępcy podszywają się między innymi pod krewnych, policjantów i pracowników różnych instytucji. Wzbudzają strach lub obiecują szybki zysk, a później wywierają presję, by nakłonić rozmówcę do przekazania pieniędzy.
Policjanci zachęcają do rozmów z rodziną i bliskimi o sposobach działania oszustów. Takie ostrzeżenie może uchronić ich majątek przed utratą.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja Informacje Wrocław
Lokalny serwis informacyjny Wrocławia i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd